Jakie są szanse na dobre finanse, czyli jak zadbać o samodzielność finansową

Psycholog, psychoterapeuta. Naukowo zajmuje się związkiem pomiędzy oczekiwaniami społecznymi, podstawowymi potrzebami psychologicznymi i zmianami w zakresie cech osobowości na przestrzeni życia. Bada percepcję zmian i ich wpływ na dobrostan wśród osób w różnych grupach wiekowych. W obszarze jej zainteresowań pozostają zagadnienia związane z porównaniami społecznymi, a także psychoedukacją i rozwojem osobistym. Zajmuje się również problemem stygmatyzacji osób chorych psychicznie, leczeniem i profilaktyką zaburzeń nastroju i zaburzeń lękowych oraz zagadnieniem dobrostanu i postrzegania zmian w czasie. Poza pracą badawczą i dydaktyczną jest psychoterapeutą poznawczo-behawioralnym w trakcie certyfikacji w Podyplomowej Szkole Psychoterapii Poznawczo-Behawioralnej Uniwersytetu SWPS. Laureatka nagrody im. Z. Pietrasińskiego (2016). Prowadzi portal psychoedukacyjny Zdrowa Głowa i kampanię społeczną „Mam Terapeutę”.

Jak się usamodzielnić? Jak zadbać o swoje finanse? Jakie będą stałe comiesięczne wydatki? Jak rozmawiać z rodzicami i opiekunami, którym trudno pogodzić się z naszą wyprowadzką? Jak samemu przygotować się na to psychicznie? Jak zadbać o swoje finanse w czasie kwarantanny i izolacji? Jak zatroszczyć się o zdrowie psychiczne trwając w niepewności związanej z własnymi finansami oraz jakie są sposoby, żeby o te finanse w tym czasie zadbać? – to cały zestaw pytań, które obecnie nurtują wielu z nas. Poniżej znajdziecie opis kilku mechanizmów i ćwiczeń, które pomogą Wam na nie odpowiedzieć. Zawsze wtedy, kiedy pojawia się „jak”, możliwe jest znalezienie sposobu. Należy tylko wziąć głęboki oddech i przeczytać ten tekst do końca.

Samodzielność! Jak to pięknie brzmi…

Młody człowiek zapytany o to, kiedy najlepiej wyprowadzić się z domu, odpowiada: najlepiej już! Często nie dogaduje się z rodzicami, męczą go pytania, o której wróci, stare, sprawdzone „dom to nie hotel”. Z drugiej strony, czy można w ogóle określić, kiedy należy się z tego domu wyprowadzić? Kiedy skończy się 18 lat? 21? A może jeszcze później? Według badań CBOS, młodzi Polacy długo mieszkają z rodzicami: ponad 80% osób w wieku 18-24 lata i prawie połowa badanych w wieku 25-34 lata. Powodem tego stanu jest silne poczucie więzi z matką (9 na 10 badanych) i praktyczna strona życia (pełna lodówka, niepewny rynek pracy, niskie zarobki).

Być może nadszedł albo lada moment przyjdzie ten upragniony dzień, w którym po raz pierwszy jesteś „na swoim” i w stu procentach myślisz o sobie „ja-dorosły”, „ja-niezależny”. Co zrobić, żebyśmy „Ja” i „ten dorosły” dobrze się ze sobą porozumieli? Otóż dobrze przygotować się do tej roli.

Właściwe przygotowanie kluczem do sukcesu

Jeżeli obecnie Twoja nowa rzeczywistość to usamodzielnianie, nie zakładaj, że wszystko co postanowiłeś uda Ci się za pierwszym razem. Tworzysz przecież swoją rzeczywistość na nowo, a to wymaga adaptacji, testowania różnych rozwiązań i doświadczeń, nauki na popełnionych błędach i poprawy wstępnych założeń. Proces ten trwać może nawet kilka lat i jest on zmienny, dynamiczny i zależny od okoliczności życiowych. Nastaw się, że to droga prób i błędów. Wkalkuluj straty, bo są one drugą stroną zysków.

Planując krok w kierunku samodzielności przygotuj na to rodziców. Odpowiednio wcześnie przeprowadzona rozmowa pozwoli im na oswojenie się z nadchodzącymi zmianami, a włączenie ich w przygotowania do przeprowadzki zmniejszy niepokój i oswoi z tym, co nadchodzi. Twoi rodzice dotknięci syndromem pustego gniazda, mimo bólu rozstania, na pewno nie zapomnieli, że ich rolą było dać ci wsparcie i pełne przygotowanie do tego, żebyś wyszedł bezpiecznie z domu i w przyszłości dał sobie radę. Zresztą, mają za sobą takie samo doświadczenie! Być może w innych realiach i okolicznościach, ale język emocjonalny jest uniwersalny i dość stabilny na przestrzeni lat.

Warto pamiętać, że uniezależnienie się od rodziny i przejście w samodzielne funkcjonowanie przebiega równocześnie na dwóch płaszczyznach: finansowej i emocjonalnej. W momencie wyprowadzki klarowne powinny być zasady:

  • jak duże wsparcie materialne otrzymam od rodziny i jak długo będę je otrzymywał, w jakich sytuacjach jego wysokość może ulec zmianie?
  • granice dla obu stron – rodzice i ja, na przykład: wzajemnie uprzedzają się o chęci odwiedzin, nie dzwonią po kilka razy dziennie z pytaniami „jak sobie radzę?” lub „czy jadłem obiad?”

Sprecyzowane zasady między tobą, a rodzicami służą stopniowemu zwiększaniu twojej autonomii.

Planowanie swoich finansów

Żeby uniknąć chaosu zwracaj uwagę na kilka istotnych spraw:

  1. Zaplanuj stałe w wydatkach (np. czynsz za mieszkanie, prąd, opłaty za Internet czy telefon) płać terminowo i na początku miesiąca. To taka część Twojego osobistego budżetu, którą możesz obliczyć „z góry” i jej wysokość jest w miarę przewidywalna. Uwzględniając ją jako pierwszą masz jasność, ile pieniędzy możesz przeznaczyć na inne potrzeby.
  2. Zrób podział na kategorie – mieszkanie, media, jedzenie, zakupy do domu, ubrania, telefon, bilety komunikacji miejskiej, przyjemności, wyjścia ze znajomymi itp. Spisuj wydatki, to ułatwi kontrolę nad tym co musisz, a tym co chcesz, pozwoli też poszukać oszczędności i weryfikować, w jaki sposób zarządzasz budżetem. Śledząc swoje wydatki możesz dokonywać zmian, planować oszczędności i uwzględniać przygotowanie do większych, koniecznych zakupów takich jak np. nowy, konieczny do nauki sprzęt, czy książki.
  3. Zweryfikuj przyzwyczajenia – może obiadki w restauracjach warto zastąpić gotowaniem w domu, jeżeli obserwujesz, że Twój budżet po raz kolejny trudno jest spiąć w całość? Czy latte w ulubionej knajpce „podbiera” finanse z zaplanowanych wydatków na jedzenie, czego efektem jest zaspokajanie się niezdrową żywnością albo, o zgrozo, jej brakiem. Nikt nie każe Ci rezygnować z latte (ja też je uwielbiam!), ale obserwując i śledząc wydatki i przyzwyczajenia możemy uzyskać jasny sygnał, co trzeba zmienić, a jeżeli trudno o zmiany w napiętym budżecie, to może jest to sygnał, aby podjąć pracę dorywczą? Rodzice mieli (niestety!) rację mówiąc, że na niektóre przyjemności trzeba sobie (samemu) zapracować.
  4. Stwórz oszczędności na nagłe sytuacje – to bardzo ważne, bo odkładanie nawet małych kwot da ci poczucie bezpieczeństwa finansowego, stworzy taką poduszkę finansową, z której w nieprzewidzianych momentach będziesz mógł wesprzeć osobisty budżet. Nagła awaria laptopa? Niespodziewany dodatkowy wydatek w danym miesiącu? Odkładanie kwot do „budżetu awaryjnego” pozwala przetrwać kryzysy i nagłe wydarzenia bez dziur w budżecie bieżącym.
  5. Koniecznie załóż sobie konto w banku – najlepiej zapoznaj się z rankingiem kont osobistych i wybierz darmowe (są takie!), a żeby odciążyć pamięć koniecznie dowiedz się, co to zlecenia stałe (zobaczysz, chętnie skorzystasz!).

Jak zadbać o swoje finanse w innych realiach, zwłaszcza dzisiaj, w czasach kwarantanny, przymusowej izolacji spowodowanej pandemią koronawirusa?

Pandemia dotyka prawie wszystkich aspektów naszego życia. Zamykane są zakłady pracy, wprowadzane są nadzwyczajne rozwiązania i procedury. Jak nie dać się ponieść panice? Pandemia to stan, na który nie mamy wpływu, jednak gospodarowanie pieniędzmi, to coś, co zależy w większym stopniu od nas. Warto przyjrzeć się domowemu budżetowi i zweryfikować dostępne środki. Przydatne tu będzie wydzielenie znanego już tobie terminu – poduszki finansowej. Poduszka bezpieczeństwa, to pieniądze na „czarną godzinę”. W trudnych do przewidzenia sytuacjach (np. utrata pracy) ma za zadanie zabezpieczyć twoje funkcjonowanie w przyszłości. Możecie myśleć, że łatwo mi mówić, ale niepewność towarzysząca pandemii jest stanem absolutnie uzasadnionym. Jedyne co możemy zrobić to minimializować ryzyko. Nie mamy kontroli nad przyszłością i tym, co może się w niej wydarzyć.

Kryzysy finansowe, utrata pracy, trudne wydarzenia życiowe zdarzają się także bez pandemii. Teraz wszyscy znajdujemy się w podobnej sytuacji i okolicznościach i silnie rozwijamy mechanizmy solidaryzacji z innymi. Jest to także czas, w którym możemy, w związku z okolicznościami, podjąć się wyzwań, na jakie do tej pory nie mieliśmy czasu. Pisanie płatnych artykułów, to coś dla tych, którzy zawsze czuli w sobie dziennikarską nutę, korepetycje online, czy praca zdalna w sektorach, które nie zawiesiły swoich działalności – nie zawsze są to idealne rozwiązania, ale jest to także okazja do sprawdzenia się w nowych rolach i sytuacjach. Takie doświadczenie buduje poczucie skuteczności i sprawstwa na lata.

Dobrym pomysłem będzie zrezygnowanie z niepotrzebnych wydatków i przeznaczenie tych pieniędzy na oszczędności. Naprawdę koniecznie musisz o takie zadbać! Nie działaj pod wpływem emocji, wstrzymaj się z ważnymi decyzjami w kontekście finansów. Wzięcie kredytu, szybkich „chwilówek” i inne tego typu kroki powinieneś poddać rzetelnej analizie, nie powinieneś działać pod wpływem chwili i strachu. Chwilowa ulga związana z pożyczką, zwłaszcza na niekorzystnych i nie do końca przemyślanych warunkach, może wiązać się z poważnymi konsekwencjami w przyszłości.

Warto zadbać o swoje finanse – sporo wolnego czasu to w końcu znakomita szansa na ich uporządkowanie. W trakcie kwarantanny uzupełnij wiedzę, zastanów się nad długofalową strategią oszczędzania, nade wszystko zajmij się kontrolowaniem wydatków i prowadzeniem domowego budżetu. Przeanalizuj swój dotychczasowy system zarządzania budżetem – co się sprawdza, a co wymaga dodatkowej uwagi i nowych kroków?

Jedno jest pewne – świat po zakończeniu izolacji będzie inny, jednak Ty dzięki niej możesz dobrze przygotować się na czekające ciebie, nas wszystkich, wyzwania.