Jak zadbać o szczęście w trakcie pandemii?

Piotr Michoń, (niepokorny) ekonomista, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, autor bloga www.ekonomiaszczescia.pl, badacz zagadnień związanych ze szczęściem, pracą i polityką społeczną. Autor licznych książek i artykułów naukowych, w tym między innymi: „Ekonomia Szczęścia” i „Praca, opieka, płeć. Nauka o (nie)szczęściu.” Członek zarządu International Society for Quality of Life Studies i Polskiego Towarzystwa Polityki Społecznej.

Pandemia uderzyła we wszystkie obszary naszego życia: zdrowie, relacje z innymi, zarobki, sposób spędzania czasu. Reagujemy lękiem, stresem, gniewem, depresją. Część z nas doświadcza bezpośrednich skutków zarażania wirusem. Inni, jak lekarze i pielęgniarki, funkcjonują w stanie ciągłego zagrożenia. Wielu boi się o zdrowie własne i bliskich. Odczuwamy zagrożenie tym co przyszło i tym co może nadjeść. COVID uderza w pojedynczych ludzi i społeczeństwa, firmy i całą gospodarkę. Większość konsekwencji pandemii jest negatywna. Nigdy jeszcze, tak jak teraz, konieczność zadbania o szczęście nie była tak wyraźna. Szukamy. 

W roku 2011 jeden z największych na świecie autorytetów psychologii pozytywnej Martin Seligman opublikował książkę „Flourish”, w której przedstawił tzw. PERMA Model. PERMA to akronim pięciu angielskich słów: 

Positive emotions (pozytywne emocje)

Engagement (zaangażowanie)  

Relationships (relacje)

Meaning (sens/znaczenie)

Achievement (osiągnięcia) 

Te pięć elementów stanowi fundament szczęśliwego życia. Zrozumienie ich jest znaczenia jest kluczowe do tego by wprowadzić pozytywne zmiany w naszym życiu. 

Przyjrzyjmy się modelowi Seligmana pod kątem tego, jak go wykorzystać w czasie pandemii.

Pozytywne emocje

Współczesna psychologia nadaje pozytywnym emocjom coraz większe znaczenie. Wskazuje się, że ich odczuwanie prowadzi do zwiększania repertuaru naszych myśli i działań, stanowi też podstawę do rozwoju umiejętności. W momencie odczuwania pozytywnych emocji zwiększamy nasze możliwości poznawcze, nasze zainteresowanie światem jest żywsze, lepiej rozumiemy emocje innych. Pozytywne emocje mają też kluczowe znaczenie dla rozwijania i podtrzymywania relacji międzyludzkich. Jedną z takich emocji jest wdzięczność –uznanie, że dzięki komuś lub czemuś spotkało nas coś dobrego. Wyniki kolejnych badań konsekwentnie i jednoznacznie przekonują nas, że odczuwanie wdzięczności silnie wpływa na nasze szczęście. Samo uświadamianie sobie, że przytrafia na się coś dobrego, coś za co jesteśmy wdzięczni sprawia, że rośnie optymizm i pozytywne nastawienie do własnego życia. Badania przeprowadzone wśród par ujawniły, że wyrażając wdzięczność nie tylko polepszamy nasze nastawienie wobec naszych partnerów ale też czujemy się lepiej, gdy dochodzi do mówienia o obawach. 

Jak to stosować w praktyce?

  • Jak kultywować wdzięczność w czasie pandemii? Jeżeli masz osobę, której zawsze chciałaś/chciałeś podziękować za to bo dla Ciebie robi czy zrobiła, teraz jest na to dobry moment. Może to są twoi rodzice, przyjaciel, nauczyciel, babcia, pani ze kiosku… Podziękuj. Napisz do tej osoby list, w którym wyrażasz wdzięczność i uznanie.  Wyślij go albo, jeżeli to tylko możliwe, dostarcz samemu i przeczytaj. Gwarantuję Ci, że uszczęśliwisz siebie i tą drugą osobę. 
  • Okazuj wdzięczność ludziom, których często nie zauważasz: sprzedawcom w sklepach, kurierom, osobom odbierającym śmieci, kierowcom autobusów. Podziękuj im za pracę, dzięki której możemy funkcjonować. 

Zaangażowanie 

Człowiek w pełni zaangażowany zanurza się w tym co robi. W pełni koncentruje się na wykonywanej czynności – taki stan określa się mianem „przepływ” (ang. flow). Doświadczenie przepływu wymaga od nas byśmy byli skupieni na tym co tu i teraz, a w efekcie nie porównujemy się z innymi, i nie próbujemy spełniać nierealistycznych oczekiwań. 

Nie skupimy się na czymś co jest dla nas łatwe, konieczne jest wyzwanie. Im więcej umiemy tym więcej możemy zrobić, a to z kolei sprawia, że stajemy się w czymś coraz lepsi. Dbanie o bycie zaangażowanym jest szczególnie użyteczne w sytuacji pandemii, gdy wielu osobom doskwiera nuda. 

Jak to stosować w praktyce?

  • Nie ma oczywiście jednego prostego rozwiązania, które będzie pasować wszystkim, ale jeżeli jest coś co uwielbiasz robić, to postaw sobie wyzwanie z tym związane. Samo powiedzenie sobie: „chcę to zrobić” stanowi pierwszy krok. Wielu z nas ma teraz możliwość nauczenia się czegoś nowego lub udoskonalenia się w tym co już zna. Możemy nauczyć się grać na gitarze, poznać nowy program graficzny, układać puzzle ze zdjęciem oceanu, pisać bloga albo projektować ubrania… 
  • Pandemia to również czas gdy możemy zaangażować się w jakąś formę działalności np. związaną z pomaganiem innym. Delikatne ostrzeżenie: zachowaj umiar i zwiększaj zaangażowanie stopniowo. Zbyt trudne wyzwania wywołują frustrację, zbyt duże zaangażowanie na początku skutkuje wypaleniem. 

Relacje

Kiedy czytam o pozytywnych efektach pandemii, wielu autorów uznaje, że ograniczenie naszych codziennych aktywności stwarza warunki do tego by zadbać o relacje z innymi. A jednocześnie nasze relacje z bliskimi wystawione są na potężną próbę. Wspominanie o tym, iż autentyczne i głębokie relacje z innymi ludźmi; rodziną, bliskimi, przyjaciółmi, współpracownikami etc. są kluczowe dla naszego szczęścia, ociera się o truizm. Szczęście znajdujemy w tym, to pozytywne, użyteczne i inspirujące i takie powinny być nasze relacje. Wtedy czujemy się ważni i potrzebni, dostrzegani i wspierani. 

Jak to stosować w praktyce?

  • Wybierz i rób coś co oboje lubicie: gry, ćwiczenia, słuchanie muzyki, gotowanie.
  • Razem z partnerem, dziećmi, bliskim nauczcie się czegoś wspólnie. 
  • Inicjuj. Zaplanuj i zachęć najbliższych do aktywności. Nie pozwól by pojęcie „wspólny” ograniczało się do pomieszczeń, w których razem przebywacie. 
  • Korzystaj z technologii. Zamknięci w domach, odizolowani od innych, nie ograniczajmy się do kontaktów tylko z najbliższymi. Bądźmy w kontakcie z ludźmi spoza swojej najbliższej rodziny. 
  • Słuchaj. Oferuj wsparcie. Doceniaj. Bądź empatyczny.
  • Znajdź przestrzeń dla siebie, daj przestrzeń drugiej osobie. Relacja nie polega na ciągłym przebywaniu razem. Większość z nas potrzebuje bycia samemu. 
  • Wymieniaj się z drugą osobą ulubionymi książkami, muzyką, zdjęciami.

Sens i znaczenie

Budowanie poczucia celu i znaczenia tego co robimy, jest jednym z podstawowych sposobów znajdowania sensu życia.  Nie chodzi tylko o to, żeby to co robimy było ważne tylko dla nas. Nasze życie nabiera znaczenia, gdy służy czemuś większemu. Pandemia w sposób niezwykły pokazuje nam, jak bardzo nasze życie powiązane jest z życiem innych. 

Jak to stosować w praktyce?

  • Pandemia to doskonały moment do zastanowienia się nad tym, czy to co robię, do czego zmierzam, i do czego pewnie wrócę po tym, jak wszystko się unormuje; rzeczywiście ma sens. To okazja do tego by stanąć obok i przyjrzeć się swojemu życiu. 
  • To też okazja do tego by robić coś ważnego dla ludzi, idei, wartości większej niż ja sam. Wirusowa rzeczywistość dostarcza nam możliwości do aktywnego wspierania innych. Mogą to być małe gesty życzliwości (zrobienie zakupów sąsiadce) albo coś większego: wolontariat. Decydując się na takie aktywności wzmacniamy nasze poczucie sensu.  

Osiągnięcia

Poczucie kontroli to jedna z najsilniejszych potrzeb człowieka, a jej niezaspokojenie wywołuje niepokój, który może prowadzić do depresji. W skażonym pandemią czasie łatwo jest popaść w przekonanie o jej braku. Osoby cierpiące na choroby przewlekłe wskazują, że o ile do cierpienia fizycznego są w stanie się przyzwyczaić o tyle najgorszym dla nich jest poczucie całkowitej bezsilności, brak kontroli nad chorobą, jej przebiegiem i konsekwencjami. Nie jesteśmy w stanie kontrolować pandemii i jej skutków. Nie umiemy sprawić, by chorzy wyzdrowieli. Musimy skupić się na tym, co MOŻEMY kontrolować. 

Jak to stosować w praktyce?

Moja propozycja: 30 dniowe wyzwanie. Przez kolejne 30 dni rób coś co zawsze chciałaś/chciałeś zrobić. Niech to będzie yoga, pisanie książki, uczenie się języka obcego, gimnastyka, czytanie filozofów, robienie zdjęć, gotowanie nowych potraw, robienie na drutach. Zrób coś co uważasz za dobre dla siebie. Może to oznaczać powstrzymanie się od robienia czegoś co uważamy za złe: picia kawy, jedzenia  słodycz albo tłustych potrawy, siedzenia bez celu na Facebooku. Wybierz coś małego, z czym będziesz w stanie wytrwać. A kiedy skończysz jeden challenge zacznij następny.